Przesada, obraza i karygodne zachowanie

Witajcie, kilka dni temu zszokował nas niejaki Janusz Korwin-Mikke, ponieważ jestem m.in ja przez niego obrażany, postanowiłem jego felieton skomentować.

Uważam, że takie zachowanie jest karygodne, nikt przy zdrowych zmysłach nie powinien tak sie wypowiadać, a już tym bardziej ktoś uznawany za człowieka reprezentujacego nasz kraj.

Dla mnie jest to zwykłe bluźnierstwo, którego powinien ponieść konsekwencje, na nie niestety pewnie się nie doczekamy.

Rozumiem jego politykę w stylu "Nie ważne co mówią, ważne że mówią", ale to jest zwykłe obrażanie nas, czyli przesada, której nikt nie powinien się dopuścić. Gdyby tak się odniósł do kogoś z polityki na przykład, tamten pozwałby go z pewnością.
Żenada!!!

Nic więcej nie mam do powiedzenia, bo agresja do niego już mi przez te kilka dni od pojawienia się tego tekstu na szczęście przeszła. Stwierdziłem, że ten człowiek nie jest wart moich nerwów - to zwykła patologia.

Felieton o którym mowa, możecie przeczytać tutaj:
http://natemat.pl/29939,janusz-korwin-mikke-atakuje-paraolimpijczykow-powinnismy-ogladac-zdrowych-pieknych-a-nie-zboczencow-i-inwalidow

Pozdrawiam!
Trwa ładowanie komentarzy...